jedzenie na dobry humor

Jedzenie na dobry humor, felieton dla miesięcznika „Moje Gotowanie”

Jedzenie na dobry humor

Krótsze dni, pierwsze chłody, gorszy nastrój i jakaś taka niemoc, która sprawia, że nie chce się trenować, spacerować i działać? Na pogodę nie mamy wpływu, ale humor możemy poprawić sobie jedzeniem. 

Dobra wiadomość jest taka, że naprawdę nie jest to trudne, bo radosne jedzenie mamy pod ręką. Jednak nie łudźcie się, nie chodzi o paczkę ciastek i latte z syropem i bitą śmietaną. Patent polega na tym, żeby zaopatrzyć organizm w  produkty bogate w tryptofan, aminokwas egzogenny, czyli taki, którego organizm samodzielnie nie wytworzy, a nie może bez niego prawidłowo funkcjonować. To dlatego, że tryptofan jest niezbędny m.in. do syntezy serotoniny, zwanej potocznie „hormonem szczęścia” oraz melatoniny odpowiedzialnej za dobry sen.

Gdzie go szukać?

W chudym mięsie (kurczak, indyk), rybach, jajkach, produktach sojowych, nabiale, roślinach strączkowych (soczewicy, fasoli, ciecierzycy), dobrych serach – tu rządzą parmezan, cheddar i mozzarella, nasionach i pestkach (polecam słonecznik, dynię i sezam). Natomiast unikajcie tego, co obniża poziom serotoniny – alkoholu, napojów z zawierających kofeinę, energetyzujących i tych „dietetycznych” słodzonych aspartamem.

20%

O tyle można obniżyć objawy niepokoju regularnie przyjmując Omega-3. Jedzenie morskich ryb – łososia, tuńczyka, śledzia, makreli podnosi poziom serotoniny. Warto sięgać po fermentowane jedzenie – jogurty, kefiry, kiszonki, które zawierają psychobiotyki – bakterie probiotyczne oddziałujące na nasze samopoczucie. Wiele mówi się teraz o zależności między mózgiem a jelitami. Spróbujcie grzybów shiitake, wspomagają układ immunologiczny, są niezwykle aromatyczne i bogate w witaminę B6, która bierze udział w syntezie serotoniny i melatoniny. Znajdziecie ją też we wszelkich kaszach, ziemniakach, brązowym ryżu, pełnoziarnistym pieczywie, otrębach, kiełkach i zielonych warzywach.

Pijcie zieloną herbatę, przyprawiajcie dania kurkumą i ostrą papryką, pozwólcie sobie na gorzką czekoladę (z umiarem!), bo obniża poziom kortyzolu i innych hormonów stresu. Sięgajcie po pomidory, kapustę bok choy i owoce – szczególnie banany, ananasy, kiwi i śliwki. Pamiętajcie o jedzeniu orzechów, które zawierają mnóstwo antyoksydantów i wartościowych tłuszczów. Te wszystkie produkty, nie dość, że zdrowe i pyszne, same w sobie są źródłem serotoniny.

Nie zarywajcie nocy, znajdźcie czas na to, co sprawia wam przyjemność i koniecznie wygospodarujcie go na aktywność fizyczną – nawet 20-30 minut co drugi dzień. Sport naprawdę poprawia humor.

„Jedzenie na dobry humor” zilustrowaliśmy przepisami na krem dyniowy z soczewicą i selerem, łososia teriyaki z warzywami i gruszki w czekoladzie. Obejrzyjcie też film o jedzeniu na dobry sen.

Podsumowanie
recipe image
Nazwa przepisu
Jedzenie na dobry humor
Dodano
Średnia ocena
51star1star1star1star1star Based on 50 Review(s)

Udostępnij:

Facebook
Twitter
Pinterest
Email
Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Polecam także

Dołącz do nas
Zapisz się do newslettera i otrzymaj darmowy eBook
Zapisz się na newsletter