Pstrąg pieczony

Pstrąg pieczony z sosem z papryki

Pstrąg pieczony to jedna z najsmaczniejszych i delikatnych ryb. Poza tym łatwo ją kupić i to z gwarancją świeżości. Przed pieczeniem możecie włożyć do środka dwa plasterki cytryny i trochę ziół, to doda smaku. Do pstrąga proponuję sos z papryki, fasolkę szparagową i karmelizowaną cebulę. Ziemniaki dla chętnych.

 

4 porcje

Przygotowanie: 15 minut

Gotowanie: 1 godzina

Porcja: 491 kcal

Składniki:

Pstrąg nieduży 4 szt. (łącznie ok. 1 kg)

Papryka czerwona 2 szt. 500 g

Cytryna 1 szt.

Olej 3 łyżki

Cebula czerwona 3 szt.

Cukier brązowy 1 łyżeczka

Ocet jabłkowy 2 łyżki

Ziemniaki 700 g

Fasolka szparagowa 400 g

Szczypiorek 1 łyżka posiekanego

Sól, pieprz

Przygotowanie:

  1. Papryki w całości ułóż na folii aluminiowej, włóż do piekarnika nagrzanego do 200 stopni. Piecz przez ok. 30 minut odwracając w trakcie, aż skórka mocno się przyrumieni. Wyjmij na talerz, przykryj i odstaw do wystudzenia.
  2. Cebule obierz, pokrój w cienkie piórka, przełóż do rondelka, dodaj 1 łyżkę oleju, łyżeczkę brązowego cukru i ocet, duś przez 20 minut, aż zmięknie. Obierz i wstaw ziemniaki.
  3. Ryby umyj, oczyść, odetnij głowy. Oprósz solą, skrop olejem, ułóż na blasze, piecz przez ok. 15 minut w temp. 180 stopni.
  4. Zdejmij skórę z papryki, miąższ pokrój i włóż do malaksera, dodaj łyżkę soku z cytryny i pozostały olej, zmiksuj. Fasolkę ublanszuj we wrzątku, odcedź.
  5. Ryby przełóż na talerze, polej sosem z papryki, podawaj z ziemniakami, czerwoną cebulą i fasolką. Danie posyp szczypiorkiem, oprósz pieprzem.

Pomysły:

Na miłośników ryb czeka też m.in. pstrąg pieczony z warzywami i suszonymi pomidorami, sałatka z burakami i makrelą, kotlety z tuńczyka.

Pstrąg pieczony

Podsumowanie
recipe image
Nazwa przepisu
Pstrąg pieczony
Dodano
Czas przygotowania
Czas gotowania
Czas całkowity
Średnia ocena
51star1star1star1star1star Based on 61 Review(s)

Udostępnij:

Facebook
Twitter
Pinterest
Email
Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Polecam także

Dołącz do nas
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter