Boczniaki panierowane. Ilekroć widzę te grzyby na sklepowej półce, nie mogę się oprzeć. Przygotowuje z nich sos do makaronu albo panieruję w mące, jajku i czasem w tartej bułce. Tak po prostu. A do nich szybki, lekki sos dla równowagi, bo smażenie i panierka dodają niestety kalorii.
2 porcje
Przygotowanie: 10 minut
Smażenie: 10 minut
Porcja: 389 kcal
Składniki:
Boczniaki 400 g
Mąka kukurydziana (lub pszenna) 4 łyżki
Jajko 2 szt.
Bułka tarta 2 łyżki (opcjonalnie)
Olej 3 łyżki
Jogurt grecki 3 płaskie łyżki
Sok z połowy cytryny
Sos Worcestershire 2 łyżeczki
Sól
Cytryna do podania
Przygotowanie:
- Grzyby umyj i dokładnie wysusz na papierowym ręczniku. Odetnij końcówki nóżek. Większe okazy przetnij na pół. Roztrzep jajka, do talerza wsyp mąkę.
- Obtocz grzyby w mące. Odłóż na inny talerz. Do pozostałej mąki dodaj tartą bułkę (oczywiście zrezygnuj z niej przy diecie bezglutenowej).
- Boczniaki zanurz w jajku, potem w mące (z bułką), smaż na złoto na oleju. Najlepiej na niezbyt dużym ogniu, żeby nie przypalić panierki. Usmażone grzyby możesz przełożyć na blaszkę i wstawić na 5 minut do piekarnika nagrzanego do 180 stopni, jeśli chcesz mieć pewność, że na pewno nie zostały surowe w środku.
- Jogurt wymieszaj z sokiem z cytryny i sosem Worcestershire. Podawaj z ciepłymi boczniakami.
Pomysły:
Boczniaki panierowane będą pyszne, jeśli do panierki dodasz trochę mielonej papryki albo suszonych ziół. Do sosu możesz wrzucić łyżeczkę drobno posiekanych kaparów. Zamiast sosu Worcester dodaj sos sojowy.



Polecamy także
Kapusta wigilijna, jak zrobić kapustę z grzybami na Święta
Kapusta wigilijna to obowiązkowe świąteczne danie. Robię ją co najmniej dwa dni wcześniej. Gotuję, studzę przez noc, następnego dnia znowu krótko gotuję. Dla koloru i
Zupa z porów i fasoli
Zupa z porów i fasoli – wspaniała, prosta do zrobienia i pożywna. Podajemy ją z suszonymi pomidorami, jarmużem i orzechami. To wyjątkowy, odżywczy, dobrze zbilansowany
Śledzie z buraczkami i ziemniakami
Śledzie z buraczkami i ziemniakami to prosta i znakomita sałatka z ryby i gotowanych warzyw. Przyznaję tu, że śledź to moja ryba numer jeden, a