Sernik jogurtowy z truskawkami na spodzie z pełnoziarnistych herbatników jest deserem fit. A może być jeszcze lżejszy, jeśli zrezygnujemy z warstwy ciasteczek. Użyjmy takich owoców, jakie oferuje nam dana pora roku. Pamiętajmy tylko, żeby nie dodawać kiwi i świeżego ananasa, bo zawarte w nich enzymy sprawiają, że galaretka nie tężeje.
12 porcji
Przygotowanie: 30 minut plus chłodzenie 4-5 godzin
Porcja: 187 kcal
Składniki:
Herbatniki pełnoziarniste 200 g
Masło 80 g
Jogurt naturalny z niską zawartością tłuszczu 800 g
Skórka otarta z jednej cytryny
Cukier brązowy 6 łyżek
Żelatyna 5 łyżeczek
Galaretka owocowa 1 opakowanie
Truskawki 200 g
Brzoskwinie 3 szt świeżych lub 6 połówek brzoskwiń z puszki
Przygotowanie:
- Herbatniki pokrusz, wymieszaj ze stopionym masłem, wyłóż na dno tortownicy (tortownicę warto wyłożyć papierem do pieczenia, a jej boki folią aluminiową), wstaw do lodówki.
- W tym czasie umyj i pokrój truskawki, brzoskwinie potnij na kawałki. 4 łyżeczki żelatyny rozpuść w 150 ml gorącej wody, przestudź. Jogurt połącz cukrem, dodaj skórkę z cytryny i żelatynę. Wsyp połowę owoców, delikatnie zamieszaj i przelej na spód z herbatników. Schłódź w lodówce przez 2 godziny.
- Kiedy masa stężeje, na wierzchu ułóż pozostałe owoce. Galaretkę rozpuść w 400 ml gorącej wody, dodaj też pozostałą żelatynę, przestudź. Chłodną tężejącą galaretkę przelej na sernik, wstaw do lodówki na kolejne 2-3 godziny.
Pomysły:
Do masy jogurtowej możesz dodać serek waniliowy. Wykorzystaj kakaowe herbatniki albo dodaj do masy posiekaną czekoladę. Sernik jogurtowy z truskawkami możesz udekorować wiórkami kokosowymi.



Polecamy także
Makaron zapiekany z kalafiorem i boczkiem
Makaron zapiekany, z czym by nie był, to danie, które bardzo lubię. Wszystko można przygotować wcześniej i wrzucić do piekarnika na chwilę przed podaniem. To
Batoniki czekoladowe
Batoniki czekoladowe z ekspandowaną kaszą jaglaną, czyli zdrowa wersja popularnego ciasta rocky road. Takie batony przechowuj w lodówce. Zabierz je na wynos, ale zadbaj, żeby
Zupa botwinkowa z jajkiem, botwinka
Zupa botwinkowa to obowiązkowy punkt programu latem. Dla mnie ważniejsza niż chłodnik, choć tak pięknie się nie prezentuje. Za to z jajkiem i porcją ziemniaków