Muszle po sycylijsku

Muszle po sycylijsku – z tuńczykiem i rodzynkami

Muszle po sycylijsku to makaron z wyjątkowym sosem, w którym przenika się mnóstwo smaków – słone kapary, słodkie rodzynki, ostry czosnek, kwaśny ocet balsamiczny. A do tego łagodny tuńczyk i chrupiące migdały. Oryginalnie dodaje się orzeszki piniowe, ale niełatwo je kupić, więc wykorzystałam to, co miałam pod ręką. Duże muszle możecie oczywiście zamienić na inny makaron – rurki, kolanka, kokardki. Spróbujcie też makaronu z tuńczykiem i fasolką szparagową.

 

4 porcje

Przygotowanie: 10 minut

Gotowanie: 15 minut

Porcja: 489 kcal

Składniki:

Muszle 16 szt. lub inny makaron 300 g

Tuńczyk w sosie własnym 2 puszki po 120 g

Cebula 1 szt.

Czosnek 2 ząbki

Oliwa 4 łyżki

Kapary 2 łyżki

Suszone pomidory 10-12 szt.

Rodzynki 4 łyżki

Ocet balsamiczny 2-3 łyżki

Natka 1-2 łyżki posiekanej

Migdały 2 łyżki

Pieprz

Przygotowanie:

  1. Zagotuj wodę na makaron. Cebulę, czosnek i migdały posiekaj, osącz tuńczyka i kapary. Rodzynki zalej gorącą wodą, odstaw na 10 minut, odcedź, suszone pomidory potnij na paski.
  2. Wrzuć makaron do wrzątku i gotuj przez ok. 15 minut. Potem wyjmij łyżką cedzakową (podczas gotowania duże muszle czasem pękają, co nie ma to znaczenia w tym wypadku, bo nie będziemy ich faszerować) i przełóż do talerza z rantem.
  3. Na patelni rozgrzej oliwę, zeszklij cebulę, wrzuć czosnek i migdały, smaż przez minutę.
  4. Dodaj kapary, suszone pomidory i rodzynki, wlej ocet balsamiczny, wymieszaj, podgrzej przez 20 sekund, dołóż tuńczyka i natkę, delikatnie przemieszaj i przełóż na makaron. Oprósz pieprzem.

Pomysły:

Muszle po sycylijsku możecie podać z koperkiem zamiast natki.

Muszle po sycylijsku

Podsumowanie
recipe image
Nazwa przepisu
Muszle po sycylijsku - z tuńczykiem i rodzynkami
Dodano
Czas przygotowania
Czas gotowania
Czas całkowity
Średnia ocena
51star1star1star1star1star Based on 61 Review(s)

Udostępnij:

Facebook
Twitter
Pinterest
Email
Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Polecam także

Dołącz do nas
Zapisz się do newslettera i otrzymaj darmowy eBook
Zapisz się na newsletter